Godzina 10:00
Właśnie wróciłem z pracy, była
ciężka nocka, ale o odpoczynku nie ma dziś mowy. To już poniekąd
tradycja, że pierwszy dzień targów zaliczam z marszu, po robocie
totalnie zmęczony i nie wyspany. Ale nie ma czasu na zastanawianie
się nad tym – szybki prysznic i zmiana ciuchów bo o 11:00
oficjalne otwarcie PGA.
