Pokazywanie postów oznaczonych etykietą w co grać. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą w co grać. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 października 2014

PS Vita a problem globalnego ocieplenia

Ciężko się oderwać od Destiny - ta gra naprawdę wciąga i chce się ją odpalać za każdym razem kiedy ma się wolną chwilę. Ale nie zawsze tego czasu jest dużo, czasami jestem dużo poza domem. Na szczęście nie jestem w takich chwilach totalnie odcięty od elektronicznej rozrywki. Przeprosiłem się ostatnio z PS Vitą. 

PlayStation Vita
W dużym stopniu przyczyniła się do tego zamówiona niedawno karta pamięci 16GB. Jednym z powodów tego, że Vita dotychczas głównie się kurzyła była za mała, bo jedynie czterogigabajtowa memorka. Nie bardzo bawiła mnie konieczność usuwania jednej gry, a potem mozolne ściąganie drugiej, gdy akurat miałem ochotę zagrać w coś innego (a potem znowu to samo, gdy chciałem wrócić do pierwszej pozycji, albo jakiejś innej). Ostatecznie najczęściej nie robiłem tego i konsolka leżała odłogiem.

sobota, 20 września 2014

Nadrabiamy zaległości - ciąg dalszy

Edycja Limitowana gry Destiny
Siema! Ciąg dalszy nadrabiania blogowych zaległości, tak jak obiecałem będę się teraz odzywał bardziej regularnie. Równocześnie staram się też nadrabiać zaległości growe. Nie jest to łatwe, ale teraz, po sezonie urlopowym, powinienem mieć więcej czasu na granie.

Stało się to, czego się obawiałem - paczka z Destiny wylądowała u mnie (w jakim stanie to poczytacie tutaj) a ja jeszcze nie skończyłem The Last of Us Remastered. Zawartość Edycji limitowanej możecie zobaczyć na zdjęciach - po prawej i poniżej. Jeżeli się zepnę to jest szansa, że do października, grając w oba tytuły na przemian, skończę TLoU. Tylko co z zamówionymi po drodze Wolfenstein, Tomb Raider DE i inFamousem, które już czekają na swoją kolejkę? Co z Watch_Dogs, które napocząłem i pożyczyłem bratu?
Edycja Limitowana gry DestinyEdycja Limitowana gry Destiny


środa, 6 sierpnia 2014

Nie ma w co grać? Dla kogo konsole nowej generacji?

Xbox One i PlayStation 4 - konsole nowej generacji
Nie lubię "narzekactwa". Nie mam nic przeciwko konstruktywnej krytyce, ale narzekanie dla narzekania to coś co mnie odpycha, więc dzisiaj "rozprawię się" z niektórymi takimi narzekaczami. Tekst nie jest w żaden sposób wymierzony w kogoś konkretnego a jedynie piętnuje negatywny sposób myślenia i wyolbrzymianie problemów, nieraz zresztą nieistniejących lub takich, które wynikają z własnej niewiedzy a zrzucane są na wszystko dookoła. W szczególności z jednym konkretnym przypadkiem jojczenia, a więc...