Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PSV. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PSV. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 października 2014

PS Vita a problem globalnego ocieplenia

Ciężko się oderwać od Destiny - ta gra naprawdę wciąga i chce się ją odpalać za każdym razem kiedy ma się wolną chwilę. Ale nie zawsze tego czasu jest dużo, czasami jestem dużo poza domem. Na szczęście nie jestem w takich chwilach totalnie odcięty od elektronicznej rozrywki. Przeprosiłem się ostatnio z PS Vitą. 

PlayStation Vita
W dużym stopniu przyczyniła się do tego zamówiona niedawno karta pamięci 16GB. Jednym z powodów tego, że Vita dotychczas głównie się kurzyła była za mała, bo jedynie czterogigabajtowa memorka. Nie bardzo bawiła mnie konieczność usuwania jednej gry, a potem mozolne ściąganie drugiej, gdy akurat miałem ochotę zagrać w coś innego (a potem znowu to samo, gdy chciałem wrócić do pierwszej pozycji, albo jakiejś innej). Ostatecznie najczęściej nie robiłem tego i konsolka leżała odłogiem.

niedziela, 20 lipca 2014

Wakacyjne granie czyli Z życia gracza 4#

Wóz Michała Drzymały
Okres urlopowy to dla mnie, paradoksalnie, okres wytężonej pracy i maksymalizacji niedostatku wolnego czasu. Wszak tych co na urlopach ktoś musi zastąpić. I tym kimś jestem ja. A przynajmniej u mnie w pracy, bo gdzie indziej są od tego inni (na szczęście :-) ). Dlatego musicie mi wybaczyć nieco rzadsze wpisy – przy ograniczonym bardziej niż zwykle czasie, gdy zachodzi konieczność wyboru – pisać czy grać zazwyczaj stawiam na to drugie. Ale dzisiaj nie o tym będzie.


Wbrew różnym przeciwnościom udało mi się już wyskoczyć z moją Lubą na kilka dni nad może. Tak samo jak wszędzie, również na „wyjeździe” moja natura gracza dawała o sobie znać. Do plecaka powędrowały koszulki z motywami z ulubionych gier; aby zgolony na łyso czerep nie przysmażył się za bardzo na słońcu świetnie nadała się czapka Watch-Dogs, do kompletu z bandaną aby nikt mnie nie rozpoznał podczas hakowania :-). A tak serio, wzięty dla zgrywy „gangsterski” element garderoby przydał się – Kołobrzeg powitał nas deszczem i wichurami, więc bandana świetnie posłużyła jako szalik. Osłona dla gardła była konieczna bo brało mnie przeziębienie. Na szczęście następne dni to już bardzo fajna pogoda. Tyle o garderobie. Za to do podręcznego bagażu wrzuciłem PS Vitę.  

sobota, 28 czerwca 2014

Sony, co z tą Vitą?

Sony PlayStation Vita fot. Jacek Kordus
Co sądzicie o konsoli PlayStation Vita? Zastanawialiście się nad jej zakupem? Ja nie zastanawiałem się ani chwili. Kupiłem, bo od pierwszych zapowiedzi zobaczyłem moc tego sprzętu oraz potencjał tkwiący w zapowiedzianych na niego grach. I jestem zadowolony z zakupu. Uncharted, Wipeout, oba Raymany, Limbo, Killzone, Gravity Rush czy Tearaway to porządne tytuły. Ostatnio podejmowałem także moralne dylematy w mobilnej wersji The Walking Dead. Pomiędzy okresami chwilowej fascynacji jakimś tytułem, kiedy intensywnie szarpię na Vici są długie okresy gdy konsola zwyczajnie się kurzy (metaforycznie rzecz jasna – trzymam ją w futerale). Handheld jest dla mnie konsolą dodatkową i w związku z tym taki stan rzeczy mi nie przeszkadza. Jednak nie znaczy to, że nie dostrzegam problemu jaki ma ta konsola.